Spaghetti alla Bolognese

dnia

Kuchnia włoska zdecydowanie podbiła nasze stoły i kubki smakowe. Nie ma się co dziwić. Potrawy z krajów śródziemnomorskich są nie tylko smaczne, ale również należą do znacznie zdrowszych od naszych, typowo polskich specjałów.

Jedną z moich ulubionych włoskich potraw jest spaghetti. Na dobrą sprawę ciężko określić, kiedy po raz pierwszy pojawiło się w Polsce. Podstawą spaghetti jest makaron o tej właśnie nazwie, z porcją sosu, najczęściej posypanego serem takim jak parmezan czy pecorino.

Znam osoby, które często sięgają po gotowce lub półprodukty, z których robią sos. Słyszałem nawet od znajomych, który sos ze słoika jest najlepszy oraz który fix lepiej omijać z daleka. Przyznam, że nie używałem fixów ani sosów w słoiku. Poza tym przygotowanie spaghetti alla bolognese nie jest ani trudne, ani skomplikowanie a na pewno lepsze niż gotowiec ze słoika.

Sos bolognese, to mięsny sos pochodzący z włoskiej Bolonii. Tradycyjnie używało się różnych rodzajów mięs pokrojonych w drobną kostkę. Dzisiaj jest to najczęściej mięso mielone. Dusi się ono z cebulą oraz z warzywami wraz z dodatkiem pomidorów.

Moja wersja nieco odbiega od oryginału, ale zapewniam, że jest równie smaczna i co najważniejsze nieskomplikowana.

13148216_996492293778118_2109826011_o

Składniki:

400g mięsa mielonego (najlepiej wieprzowo-wołowego, ale może być zwykłe wieprzowe)
2 duże cebule
2 ząbki czosnku
400g pomidorów z puszki
100ml czerwonego wina wytrawnego
250g makaronu spaghetii
oliwa z oliwek
rozmaryn
tymianek
sól
pieprz
cukier

Przygotowanie:

W garnku rozgrzewamy oliwę. Na rozgrzaną oliwę wrzucamy pokrojoną w kostkę cebule i drobno posiekany czosnek. Opruszamy szczyptą soli i cukru. Smażymy, aż cebula się zeszkli.

Do zeszklonej cebuli dodajemy mięso mielone. Smażymy, mieszając co jakiś czas, dopóki mięso nie zbrązowieje.

Do garnka dolewamy czerwone wino. Całość gotujemy do momentu, aż alkohol odparuje a płyn się zredukuje o około 1/3.

Wlewamy pomidory z puszki. Doprawiamy odrobiną rozmarynu, tymianku i cukru. Gotujemy na wolnym ogniu, pod przykryciem przez około godzinę.

Gdyby sos zbytnio zgęstniał możemy dolać do niego odrobinę wody. Doprawiamy go do smaku.

Makaron gotujemy w lekko osolonej wodzie, tak aby pozostał ale dente. Porcję ugotowanego makaronu polewamy sosem i posypujemy startym żółtym serem.

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s