Chleb pszenno-żytni

dnia

Kromka świeżego chleba z masłem. Czy jest coś lepszego? W kategorii świeżych wypieków na pewno nie. I chociaż swego czasu dosyć często piekłem pieczywo dla siebie i swojej rodziny, wykorzystując zarówno zakwas żytni, pszenny jak i bigę (czyli specjalny rodzaj zaczyny stosowany głównie do wypieku ciabatt), to ostatnio ten proceder zaniedbałem.

13405455_1021698131257534_1025331398_o

 

Być może z braku czasu, być może z faktu, że mieszkając we dwoje, gdzie większość swojego czasu spędzamy jednak poza domem ciężko by nam było zjeść cały chleb. Ostatnio jednak zostałem poproszony przez siostrę o upieczenie dla niej chleba słonecznikowego. Wybór padł na pszenno-żytni, tzw. żytni 30. Co oznacza ta liczba? Otóż jest to procentowy udział mąki żytniej w stosunku do mąki pszennej. I chociaż chleb, w którym jest jedynie 1/3 mąki żytniej nie wymaga zakwasu, to jednak wiem, że dzięki niemu będzie on miał o wiele lepszy smak.

13324345_1021699381257409_1694930037_o

Przygotowanie zakwasu wcale nie jest trudne. Wystarczy mąka żytnia, woda i odrobina cierpliwości. Ja robię zakwas żytni starym, sprawdzonym sposobem. 100g mąki żytniej mieszam dokładnie ze 100ml ciepłej, przegotowanej wody. Tak przygotowaną masę zakrywam ściereczką i odstawiam w ciepłe miejsce. Dzień później dodaję 50g mąki żytniej i 50ml wody. Mieszam i ponownie odkładam. I tak przez około 4-5 dni. Piątego dnia zakwas jest idealny, aby upiec na nim chleb. Musimy jednak pamiętać, aby słoik na zakwas był czysty (najlepiej wyparzony) i aby mieszać go czystą, najlepiej drewnianą łyżką. Dzięki temu nie musimy się obawiać, że któregoś dnia zaskoczy nas randka naszego zakwasu z sympatyczną, aczkolwiek nie mile widzianą panią pleśnią.

Jak już wspomniałem, chleb w którym mamy jedynie 30% mąki żytniej nie wymaga zakwasu. Jednak jeżeli chcemy piec chleb, w którym stosunek mąki żytniej wynosi 50 i więcej procent, wtedy zakwas jest już nam niezbędny.

Jak mamy zakwas, to co dalej? Bierzemy się, za przygotowanie ciasta. Z podanej ilości składników upiekłem chleb w dużym korytku oraz sześć całkiem sporych bułek.

IMG_20160612_144644

Składniki:

200g zakwasu żytniego
50g drożdży
250g mąki żytniej
750g mąki pszennej chlebowej
650ml wody
100g pestek słonecznika
2 łyżeczki soli
1 łyżka cukru

Przygotowanie:

W misce, w której wyrabiam chleb rozcieram 50g drożdży z łyżką cukru, 100ml wody. Gdy drożdże i cukier się rozpuszczą dosypuję około 100g mąki pszennej i dokładnie mieszam. Zaczyn musi mieć konsystencję gęstej śmietany. Tak przygotowany zaczyn przykrywam ściereczką  i odstawiam w ciepłe miejsce na około godzinę.

Gdy zaczyn wyrośnie dodaję do niego zakwas żytni, mąkę pszenną, mąkę żytnią, pestki słonecznika, sól i wodę. Wodę dodaję jednak stopniowo i wyrabiam ciasto, które musi mieć spójną konsystencję. Może się nieco „rozlewać” jednak musi być takie, aby dało się z niego uformować kulę. Gdy ciasto jest zbyt lejące dosypuję mąki pszennej.

Wyrobione ciasto przykrywam ściereczką i odstawiam do wyrośnięcia i fermentacji na 12 godzin.

Po tym czasie dzielę ciasto na 2 części. Jedną formuję w kształt walca i wkładam do wysmarowanego tłuszczem i podsypanego mąką korytka. Zostawiam na około 40-50 minut w ciepłym miejscu. Drugą część ciasta dzielę na 6 części. Z każdej formuje placek, który następnie zwijam, aby powstała podłużna bułeczka. Zostawiam na około 20 minut do podrośnięcia.

Bułki i chleb smaruję żółtkiem z wodą, posypuje słonecznikiem i/lub dynią. Piekarnika nagrzewam do 220 stopni. Na spód piekarnika wkładam blaszkę z wodą. Do nagrzanego pieca wkładam pieczywo. Bułki piekę około 15 minut, chleb około 30. Pieczywo jest upieczone, gdy po pukaniu w skórkę daje nam głuchy odgłos.

Reklamy

2 Komentarze Dodaj własny

  1. Co może być lepszego od świeżego, domowego chleba z masłem? Chleb z domowym dżemem albo konfiturą : ) Oczywiście własnoręcznie przygotowane pieczywo smakuje dobrze ze wszystkim, także bez jakichkolwiek dodatków. Wprawdzie brak czasu często nie pozwala nam na całkowite zastąpienie sklepowego chleba tym domowym, ale w miarę możliwości warto korzystać z takich przepisów jak ten. Wbrew pozorom chlebek nie jest ani trudny, ani zbyt pracochłonny. A wygląda genialnie i pewnie tak też smakuje. Bez polepszaczy smaku, barwników, za to na zdrowym zakwasie. Pozdrawiam!

    Polubienie

    1. JacobTastes pisze:

      Oj tak… Domowa konfitura i domowy chlebek to bajeczny zestaw. Przy posiadaniu większej ilości wolnego czasu będę musiał zabrać się za konfiturę:) A chlebek smakuje tak samo genialnie. Tylko trzeba uzbroić się w cierpliwość przy wyrastaniu. Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s